Na rakietach śnieżnych w Telemarku (Norwegia), 2023

To miała być zimowa wyprawa przez płaskowyż Hardangervidda. Niestety, fatalne warunki pogodowe w pierwszych dniach w połączeniu z innymi czynnikami nie pozwoliły na realizację tego planu. Z tego powodu został zrealizowany plan awaryjny - trekking po niższych, łatwiej dostępnych partiach górzystego Telemarku. Wyprawa miała miejsce w połowie marca 2023.


Mapa Norwegii z zaznaczonym Telemarkiem, źródło: Wikipedia.


W Telemarku trafiłem na totalny armagedon. TIRy i autobusy przemieszczały się wahadłowo w konwojach prowadzonych przez pługi śnieżne.


Schronisko Haukeliseter dobę po kilkudniowej śnieżycy.






Czas ruszyć w drogę.


Fotka zrobiona kilka dni później, bo w pierwszych dniach zapadałem się w śnieżnym puchu po same uda, mimo że rakiety były dopasowane do mojego ciężaru.




Nie będę ukrywać. Łatwo nie było.




Według norweskiego serwisu meteorologicznego w nocy temperatura miała spaść do -17 stopni C.


















Beznadziejna widzialność. Cały dzień była gęsta mgła i siąpił drobny deszcz. Nawigacja telefoniczna i satelitarna z tego powodu też szwankowała.




Takimi gałązkami znakuje się zimowe szlaki.














Powrót do schroniska Haukeliseter.


Na lotnisku w Bergen.